Zepsuta grzałka w piekarniku

Zepsuta grzałka w piekarniku

Grzałki w piekarniki często psują się w najmniej odpowiednim momencie – przed ważną kolacją lub w trakcie pieczenia wykwintnego ciasta. Aby nie dokładać sobie niepotrzebnego stresu warto przynajmniej raz w roku je sprawdzić. Nie wymaga to specjalistycznej wiedzy, a niekiedy do całego procesu wystarczą narzędzia dostępne w każdym większym sklepie. Dlaczego grzałki ulegają awariom i jak skontrolować ich stan?

Jak powstają uszkodzenia grzałek?

Grzałki w piekarniku ulegają mikrouszkodzeniom w naturalny sposób podczas użytkowania sprzętu. Na ich powierzchni tworzą się małe pęknięcia, niewidoczne gołym okiem. Przez te pory przedostaje się wilgoć i grzałka doznaje upływu prądu do masy. Kiedy te czynniki się zsumują i przekroczą prąd wyzwalania różnicówki, dochodzi do wyłączenia się obwodu. Często dzieje się tak po upływie pewnego czasu od załączenia grzałek.

Niejednokrotnie przyczyną usterek jest niewłaściwa lokalizacja lub nieprawidłowe korzystanie z piekarnika. Grzałki mogą się minimalnie przesuwać, jeśli powierzchnia nie jest idealnie płaska, co w konsekwencji będzie powodowało ich obluzowanie. Wstrząsy mechaniczne oraz częste przesuwanie sprzętu również mogą to powodować.

Jak sprawdzić grzałkę w piekarniku?

Zanim zaczniemy cokolwiek rozkręcać upewnijmy się, że maszynka jest odłączona od prądu i gazu. Zakręćmy wszystkie zawory, a dla dodatkowego bezpieczeństwa warto nawet wyłączyć obieg prądu w całej kuchni. Odepnijmy piekarnik od kontaktu i rur. Następnie delikatnie wysuńmy ją na tyle, by mieć nieograniczony dostęp do tylnego panelu.

Musimy pozbyć się tylnej pokrywy. Przymocowana jest ona do kuchenki zazwyczaj czterema lub sześcioma śrubami. Gdy nie schodzi łatwo, to pewnie zabezpieczona jest również klipsami, które odskoczą, jeśli naciśniemy na nie niewielką siłą. W niektórych starszych modelach piekarników już ukażą nam się grzałki, jednak te nowsze zabezpieczone są dodatkową blachą, którą należy odgiąć w ten sposób, by nie uszkodzić uszczelek.

Grzałki mogą mieć różny kształt, jednak przeważnie będą podobne do tych, które możemy znaleźć w pralkach, czyli są to pofalowane metalowe pręty. Aby je wyciągnąć wystarczy pociągnąć, a jeśli to nie zdaje egzaminu, to można lekko podważyć je czymś płaskim. Wokół grzałek znajduje się izolacja – musimy uważać, aby jej nie uszkodzić.

Sprawność grzałki kontrolujemy za pomocą omomierza – przyrządu do mierzenia oporu elektrycznego. Wartość na wyświetlaczu po przyłożeniu do grzałki powinna ulec zmianie, a jeżeli tak się nie stało, to znak, że jest ona do wymiany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.